• ZIMOZIELONE GIRLANDY.


    zimozielone dekoracje zimozielone girlandy restauracje kraków


    Wiele z bożonarodzeniowych dekoracji po usunięciu typowo świątecznych akcentów jak bańki, gwiazdki i Święci Mikołajowie (…) z powodzeniem pełnią funkcję sezonowych, zimowych ozdób do czasu, aż miną mrozy i będzie można wymienić je na skrzyneczki i donice pełne wiosennych kwiatów.

    Niskie temperatury i wilgoć w powietrzu utrzymują w stosunkowo dobrej kondycji nawet cięte pędy jedliny czy jemioły. Gałęzie jodłowe stanowią najlepszy materiał do wicia wieńców oraz tworzenia pięknych, butelkowozielonych iglastych ozdób. A nic nie doda wyjątkowości i nie zaakacentuje frontalnej części budynku tak, jak przewieszona miękkimi łukami zimozielona girlanda.

    zimozielone girlandy restauracje kraków corleoneSymetrycznie ustawione przy wejściu choinki powstały z iglastych pędów wielu gatunków.

    Poza jedliną w girlandy i wieńce wplatane są także gałęzie innych, zimotrwałych gatunków drzew i krzewów tj. żywotniki czy jałowce. Z samych pędów z powodzeniem tworzy się nawet całe drzewka! Wystarczy trochę pomysłowości i wprawnych dłoni, a tych z pewnością nie brakuje Zespołowi OfficePlant. Całość wykonana jest solidnie tak, by przetrwać nie tylko transport, ale całą zimę, która w tym roku ma potrwać aż do Wielkiej Nocy…brrr.

    zimozielone girlandy restauracje kraków kanonicza zimąStożkowate świerki ‚Conica’ strzegą wejścia przy ul. Kanoniczej

    Latem na ulicy Kanoniczej kutej bramy strzegły dwie parasolowate leszczyny, obsadzone pięknymi różowymi daliami i niecierpkami. Zimą front budynku też nie zieje pustką. W wysokich donicach posadzono topiaryczne świerki odmiany ‚Conica’ (dorastają do 100cm wysokości i zachowują naturalny, stożkowaty pokrój; nie wymagają cięcia). U nasady krzewów powtykano pędy różnych odmian jodeł, co tworzy ciekawe, strukturalne zestawienie w jednej gamie. Ten sam pomysł sprawdził się świetnie przy ul. Grodzkiej, zaraz niedaleko Rynku Głównego.

    zimozielone girlandy restauracje krakówŚwierki przy wejściu do restauracji ‚Marmolada’

    Szmaragdowa i turkusowa zieleń szpilkowych gatunków roślin sprawia, że zima w mieście nie wydaje się wcale taka straszna. Czasem nawet zdarza się, że po zjedzeniu obfitych posiłków w jednej z tak uroczo przystrojonych restauracji, nabiera się silnej ochoty na długi spacer po styczniowym lesie.


    W ostatnim styczniowym poście  (25.01) zaprezentujemy zimozielone dekoracje krakowskich parapetów i okiennic.