• ZIMOWA PIELĘGNACJA ROŚLIN WE WNĘTRZACH.


    Office Plant Blog_pielegnacja_roslin_zima Kraków rośliny doniczkowe Autor: Corinna Frączek


    Większość roślin doniczkowych nigdy nie widziała zimy, śniegu ani mrozu. W naturze tej pory roku czasem wręcz wyczekują, bowiem wzrasta wtedy ilość opadów i wilgotność powietrza, a lekki spadek temperatury stablizuje transpirację i turgor. Istny raj dla wegetacji.

    Tymczasem we wnętrzach zimę zwiastuje dla nich coraz mniej światła – krótszy dzień. Szum kaloryfera pod parapetem, który roślina zamieszkuje cały sezon przypomina, że niedługo powietrze stanie się suche i pyliste. Najlepiej więc popaść w stan odrętwienia i czekać na wiosnę. Zimowa pielęgnacja roślin we wnętrzach polega głównie na utrzymaniu owego stanu spoczynku. A jest to zadanie stosunkowo proste. Wystarczy pamiętać o kilku zasadach:

    1. Zaprzestajemy nawożenia. Zupełnie. Ostatnie nawożenie przeprowadzamy najpóźniej we wrześniu, by substancje pobudzające roślinę miały czas zostać zabsorbowane.

    2. Rzadziej podlewamy. Czekamy aż ziemia zdąży lekko przeschnąć. Wszystkie sukulenty i rośliny o liściach magazynujących wodę nie podlewamy wcale.

    3. Usuwamy kurz z liści przy pomocy lekko wilgotnej ściereczki. Nigdy nie przecieramy liści od spodu.

    4. Jeśli to możliwe utrzymujmy temperaturę nie wyższą niż 20oC. Chyba, że w pomieszczeniu umieszczone są odparowniki i nawilżacze powietrza. Idealnym rozwiązaniem jest jasne, chłodne pomieszczenie np. przeszklona loggia lub orangeria, gdzie tymczasowo rośliny mogą udać się na zimowe ferie.

    5. Nie przesadzamy roślin, nie dosypujemy ani nie wymieniamy im ziemi. Chyba że z konieczności, ponieważ w podłożu pojawiły się patogeny lub szkodniki.

    6. Nie przycinamy ani nie formujemy roślin. Usuwamy najwyżej uschnięte liście czy pędy.

    7. Nie stawiamy ich na południowym oknie. Zimowe dni bywają bardzo słoneczne a zbyt mocne światło może być szokiem dla rośliny, znajdującej się w letargu.

    8. Nie zraszamy liści (lepszym rozwiązaniem jest odparownik powietrza), by nie wywołać chorób grzybowych.

    Powyższe zasady odnoszą się do większości wieloletnich roślin doniczkowych. Jednak z naturalnych przyczyn ze względu na różnice klimatyczne są gatunki, które okres europejskiej zimy wybierają sobie akurat na czas kwitnienia>>. W tym wypadku stosujemy się do zasad lekko niższej temperatury, rozproszonego światła, ale stosujemy lekkie, bardzo rozcieńczone dawki nawozu do roślin kwitnących. Ważne, by w składzie znajdowało się jak najmniej związków azotowych.

    By wzbogacić uśpioną gromadę warto dokupić sezonowych roślin, które uprawiane w warunkach szklarniowych hodowane są dla kwitnienia. Wyposażone w bombę nawozową wytrzymają zimowe warunki we wnętrzu przy minimalnej pielęgnacji (podlewanie) przez stosunkowo długi czas.

    Zimowa pielęgnacja roślin we wnętrzach


2 Responsesso far.

  1. ama p pisze:

    Nie wiedziałam że się nie nawozi to by wyjaśniało czemu co roku na wiosnę kupuję nowe kwiatki do doniczek bo padają. Pozdrawiam!

  2. […] nie przypadek, że pleśń ujawnia się właśnie zimą. Jej zarodniki wirują cały czas w powietrzu. Zaparowane okna, mniej słonecznego światła, […]