• ROŚLINY ŹLE ZAARANŻOWANE.


    Office Plant_Blog_rosliny zle zaaranzowane ogrodowe błędy ogrodowe koszmarki  Autor: Corinna Frączek


    Można podawać instrukcje jak aranżować zieleń we wnętrzach, ale czasem prościej jest powiedzieć, jak tego nie robić. Świadomość, że rośliny korzystnie wpływają na samopoczucie osób przebywających w ich otoczeniu tkwi w większości z nas. Często jednak forma i kondycja roślin sprawiają, że stają się one najsłabszym ogniwem aranżacji przestrzeni. Jakie są tego przyczyny? Poniżej podamy kilka sytuacji, które zdarzają się najcześciej:

    1. „Nieaktualne” rośliny

    Office Plant_ rośliny źle zaaranżowane gwiazda betlejemska

    Mamy już prawie wiosnę, a w wielu biurach i restauracjach nadal widać choinki i mocno przerzedzone gwiazdy betlejemskie. W towarzystwie zakurzonych baniek i nie zdejmowanych do następnych świąt światełek dotrwają może i do lata. „A kwitnie jeszcze to szkoda wyrzucić”. No cóż. W domu możemy postarać się poinsecję hodować do kolejnych Świąt i w prywatnym pokoju pozwolić jej przewegetować mniej dekoracyjny czas.

    Jednak w miejscach publicznych trzymanie sezonowych dekoracji, kiedy ich czas dawno już minął daje efekt mocno odwrotny niż ozdobny. Przestrzeń powinna być schludna i dotyczy to również roślin. Warto zaktualizować zieleń np. wiosną o ciemierniki, rośliny cebulowe – hiacynty, narcyze, tulipany.

    2. Rośliny w fatalnej kondycji

    Kwiaty, które zamieniły się we wspomnienie zeszłego, upalnego lata, ulewnej jesieni i ostrej zimy, które w wielu miejscach wciaż „zdobią” progi, narożniki i ogródki należy uprzątnąć a puste donice usunąć poza zasięg wzroku Klientów do czasu ich obsadzenia świeżymi roślinami (zimozielonymi, cebulowymi, zanim przyjdzie pełnia sezonu).

    rosliny zle zaaranzowane

    Rośliny we wnętrzach, których wygląd znacznie się pogorszył należy wynieść poza oficjalną część lokalu. Dobrze jest zasięgnać rady Specjalisty, by poznać przyczyny (błędy pielęgnacji, choroba grzybowa, bakteryjna) i rozpocząć leczenie. Jeśli jednak jest to proces nieodwracalny lepiej roślinę oddać na kompost…

    PODPOWIADAMY: Warto wyznaczyć 1 dzień w miesiącu na ‚lifting’ wszystkich doniczkowych roślin. Zakurzone rośliny nie są ozdobą, liście należy spłukać lub przetrzeć wilgotną szmatką. Spryskiwanie wodą może wywołać chorobę grzybową a biały osad na liściach będzie wyglądał jeszcze gorzej niż kurz. Usuwamy pożółknięte, uszkodzone lub zaschnięte części roślin.

    3. Sztuczna róża

    Plastikowe róże, tulipany, bluszcze wetknięte w ciemny kąt na szafie lub pod schodami, „kamuflujące” rury od ogrzewania kojarzą się z chińską restauracją. Jakość wykonania roślin nie pozostawia złudzeń co do ich prawdziwości. Wybitnym osiągnięciem są kwiaty, wtykane w doniczki z drzewkami szczęścia, sansevierami czy dracenami. I magicznym sposobem mamy i ozdobne liście i nieśmiertelny kwiat. Tylko czy to na pewno wygląda dobrze?

    Nie mówimy, ze wszystkie sztuczne rośliny to katastrofa. Czasem z powodu uwarunkowań siedliskowych (głębokiego cienia, brak dostępu do wody, by podlewać rośliny itp.) można posiłkować się wieczniezielonymi substytutami. Pamiętajmy jednak, by wybierać tylko te do złudzenia przypominające prawdziwe.

    bush-427966_640

    4. Złej jakości pojemniki

    Rośliny w oryginalnej doniczce produkcyjnej to połowa kompozycji. Nie wystarczy jedynie dodać podstawkę. To tak jakby siedzieć w pracy w wałkach na głowie. Pojemniki z cienkiego plastiku , które pod wpływem temperatury, światła i naporu bryły korzeniowej zmieniają kształty nie nadają się, by ustawiać je na widoku. Umieśćmy je w estetycznych, dopasowanych okrywkach tak, by ramt nie wystawał.

    5. Pojemniki z różnych parafii

    Czasem ktoś przyniesie doniczkę, bo pałetała się po domu. Innym razem w sklepie rzuciła się komuś w oczy śmieszna ceramiczna żaba-doniczka. Z bluszcza ciekła woda, więc został wetknięty w puszkę po kawie. I tak już zostało. W krótce na parapecie mamy do czynienia z istnym meksykańskim melanżem materiałów, kolorów i form.

    W formalnych wnętrzach i przestrzeniach użyteczności publicznej zachowujmy porządek. Wystarczy umieścić rośliny w pojemnikach z tego samego materiału i koloru. Mogą różnić się wielkością i kształtem tak, by dopasować je do rośliny oraz przestrzeni.

    flower-pots-553459_640Ceramiczne donice, wiaderka czy misy pasują do rustykalnego ogrodu, ale nie do eleganckiego biurowca.

    Zamiast ” Byle było” warto zrobić coś „Raz a dobrze„. Trzymajmy się tej prostej zasady nie tylko w odniesieniu do aranżacji roślin.


3 Responsesso far.

  1. Jacki pisze:

    Hej! Gdzie można dorzucić wam kilka zdjęć takich „szkolnych korytarzy”
    z zamęczonymi paprotkami??? Bo zrobiłem całą sesję 8D

  2. helmut pisze:

    o tak, te relikty w urzędach, szpitalach i szkołach. przez nie do dziś
    wiele pięknych roślin budzi tylko skojarzenia z suchymi badylami,
    zamęczonymi na parapecie z lastriko.
    ratujcie ogrody, choć by te na korytarzach:-)

  3. Gordaanhami pisze:

    Polska potrzebuje zmiany…